Jak kutafony z Nazwa.pl wyciągają kasę na siłę od użytkowników, którzy nie chcą odbierać ich natrętnych telefonów?

Nazwa.pl – ostatnio podupadła znacząco na jakości w zakresie obsługi swoich Klientów. Zachowują się niczym potężna korporacja do nękania ludzi. Wydzwaniają na siłę jak kończą się jakieś usługi na koncie. Przecież kurwa każdy użytkownik swojego konta, który zarządza z głową doskonale wie kiedy i jakie usługi się kończą. Chyba, że zarejestrował się przypadkiem… Jak już odbierzesz telefon i jesteś za słaby, aby powiedzieć im aby spierdalali, albo uważasz, że nie wypada to wyczują to i będą Cię dymać ile sił – będą Ci wciskać usługi których nie chcesz i zadawać pytania niczym infolinia ze znanych sieci telekomunikacyjnych w momencie kiedy chcesz zrezygnować z usług. Wieś marketingowa nieprzeciętna!!!

Z tych zasranych telefonów nie można zrezygnować, ale można je skutecznie blokować. To co wymyślili następnym razem? Przesyłają powiadomienia przez SMS, że operator Nazwa.pl nie mógł się do Ciebie dodzwonić i napierdzielają ci takimi smsami bez liku, aż Cię kurwica strzela (jakbyś miał mało powiadomień zapracowany userze). Umożliwiają oczywiście rezygnację z usług powiadomień:
Wyślij N na 8023 co jest oczywiście KURWA PŁATNE! 🙁

Nazwa.pl to jest dno kuźwa takie… że żal dupę ściska, kiedyś to była fajna firma, teraz użytkownicy od nich uciekają, a w sieci Internet co raz więcej niezadowolonych klientów.

5_eutanazoli

W Morele.Net za 2000zł zamówisz „nową” zakurzoną kartę graficzną

Skłoniłem się kiedyś do zakupu wypasionej karty graficznej za 2000zł właśnie w MORELE.NET . Ktoś kto wydaje takie pieniądze na sprzęt, a konkretnie na kartę graficzną to znaczy, że albo jest nienormalny;) albo jest entuzjastą sprzętu komputerowego, grafiki lub gier komputerowych. Niemniej dla klienta z taką gotówką powinny zostać odprawione wszystkie czynności, tak aby poczuł się on doceniony, dobrze obsłużony, zadowolony a również po to by mógł zostać ambasadorem marki i móc dalej polecać firmę w której zamówił sprzęt.

Lecz kiedy przychodzi sprzęt w obgryzionym i popękanym pudełku z ponaklejanymi nalepkami serwisowymi, dodatkowo zakurzony i to silnie, jakby ktoś mielił tę kartę co najmniej rok w komputerze. Do tego zwrot sprzętu jest niemożliwy z uwagi na „uszkodzone pudełko”, które już było uszkodzone…. w momencie przyjścia tego „nowego fabrycznie zapakowanego sprzętu” to ciśnie się na usta: „O wy chuje nie myte!!! taka nieczysta zagrywka będzie was kosztować!!!

Szczególny podkurw łapiesz będąc 5-6 letnim stałym klientem, który zostawił w tej firmie już niemałe pieniądze.

5_eutanazoli

Moja opinia o MORELE.NET może być tylko jedna!
Cóż, polecam Wszystkim Usługi i sprzęt MORELE.NET (pierdolnij się najpierw w łeb i dobrze zastanów…!!!)

Przesyłanie paczek do odbiorców przez serwis Morele.Net to jedna wielka porażka – przesyłki są niezabezpieczone przed uszkodzeniami podczas długiej drogi

Jeszcze jakiś czas temu mogłem zamówić w Morele.Net interesującą mnie rzecz i ze spokojem oczekiwać na jej dostarczenie. Tak było 2-3 lata temu. Ale niestety się zmieniło. To, w jaki sposób przesyłają paczki zakrawa o skandal.

Najwyraźniej, po wielu latach współpracy (bo byłem stałym klientem, podkreślam BYŁEM) Morele.Net zmieniło o mnie zdanie i teraz jestem niegodny szanowania mnie i rzeczy przeze mnie zamówionych.

A o co dokładnie chodzi? Czekałem na powrót karty graficznej z serwisu. Jak wiecie – rzecz bardzo delikatna. I co zastałem? Sprzęt warty grubą kasę opakowany w zwykłą folię pakową! Bez żadnej amortyzacji w razie upadku. A wystarczyłoby choćby owinąć pudełko kilka razy folią bąbelkową i włożyć do kartonu….Ale to chyba było ponad ich siły.

Zobaczcie na własne oczy jak to wyglądało:morele1-700x459

Zwykła folia a bezpośrednio pod nią pudełko od karty graficznej. W razie upadku uszkodzenie gwarantowane.

morele2-700x459Zamówiony sprzęt to nie worek ziemniaków, ale drogi sprzęt. Porażka! Karny kutas!!!!

Inaczej sprawa z pakowaniem wygląda kiedy to Ty musisz odesłać coś do nich. Dany przedmiot musi być ekstra zapakowany, aby w żadnym wypadku nie uległ uszkodzeniu. Według mnie, to jawna kpina i nieposzanowanie klienta.

MORELE.NET DEAD!!!! Chcesz mieć problemy zamawiaj u nich dalej!!!

5_eutanazoli

Sklep internetowy Surplus.pl opinia,opinie – omijać z daleka

Wiele osób zna markę Surplus. Jest to doskonały producent odzieży wojskowej i militarnej dla plebsu:). Spodnie, kurtki, szorty camo, moro itp. Ogólnie jeśli chodzi o markę Surplus – jestem zadowolony i to bardzo. Niestety jakiś niegodziwiec kupił domenę Surplus.pl i postawił tam sklep internetowy z w/w odzieżą. Wszystko byłoby spoko, tylko produkty z tego sklepu nie dochodzą. Zrobiłem większe zamówienie za ponad 400zł i dobrze, że wziąłem za pobraniem, bo bym stracił pieniądze.

Na żaden z podanych na stronie telefonów nie udało mi się dodzwonić:
Składanie zamówień – 735 441 561
Obsługa klienta – 668 17 07 87
Na e-mail otrzymałem odpowiedź, ale bardzo enigmatyczną, że paczka została wysłana DPD – tyle że nigdy do mnie nie dotarła. DPD ma też taki system, że informuje o nadejściu paczki, nic nie dostałem, żadnego powiadomienia, paczki nie ma, samo DPD też nic nie wie o żadnej przesyłce. Paczka widmo z Surplus.pl. Jeśli po dwóch tygodniach nie ma paczki ze sklepu to kaplica – sklep Surplus.pl nie działa.

Dobra marka Surplus i taki badziewny sklep założony przez kogoś porażka.
Kontakt na stronie klasyka – formularz, zero danych

kontakt_surplus

Radzę omijać z daleka. Markę Surplus na szczęście można kupić też w innych sklepach, a tego trupa internetowego należy sobie odpuścić.

NIE POLECAM

2_eutanazole

IKEA, NO LIMIT Sp. z o.o. opinie, opinia, partoły

Nie wiem czy to tylko ja mam taki niefart, czy to ogólnie jest taki standard firmy NO LIMIT Sp. z o.o. , że zostawiają kartony po meblach na klatkach schodowych. Zarobiłem karę od administratora budynku za pozostawienie kartonu na klatce schodowej. Kartonu po meblach o którym nie miałem pojęcia zielonego, firma NO LIMIT Sp. z o.o. albo zwyczajnie go zapomniała, albo zrobiła to celowo, bo nie dałem po wykonanej usłudze majstrom w łapę. Karton został pozostawiony tak sprytnie, że nie było go widać przemieszczając się z/do windy mieszkania. Został pozostawiony gdzieś dalej za ścianą. Koszt usługi złożenia mebli był wliczony, ale odniosłem wrażenie na końcu usługi, że Panowie chyba na coś czekają. No i masz babo placek, solidność po Polsku, nie dasz w łapę to wpierdolą cię na jakąś minę… Żeby ten karton był jakiś zwyczajny czy coś, ale to jest karton po sofie, wielki duży, z grubej tektury nigdzie się nie mieszczący.

karton z ikei

NO LIMIT Sp. z o.o. choć ogólnie jestem zadowolony z usługi wniesienia i złożenia mebli, o tyle żółta kartka z przewagą koloru czerwonego za taki standard usług.

Gdyby nie fakt, że realnie mój śmietnik podwórkowy akceptuje takie kartony miałbym z tym nie lada problem aby to zutylizować. Trzeba było porąbać go na nieduże plastry i przygotować do utylizacji.

Kurna zawsze coś…

eutanazol_ico