W Morele.Net za 2000zł zamówisz „nową” zakurzoną kartę graficzną

Skłoniłem się kiedyś do zakupu wypasionej karty graficznej za 2000zł właśnie w MORELE.NET . Ktoś kto wydaje takie pieniądze na sprzęt, a konkretnie na kartę graficzną to znaczy, że albo jest nienormalny;) albo jest entuzjastą sprzętu komputerowego, grafiki lub gier komputerowych. Niemniej dla klienta z taką gotówką powinny zostać odprawione wszystkie czynności, tak aby poczuł się on doceniony, dobrze obsłużony, zadowolony a również po to by mógł zostać ambasadorem marki i móc dalej polecać firmę w której zamówił sprzęt.

Lecz kiedy przychodzi sprzęt w obgryzionym i popękanym pudełku z ponaklejanymi nalepkami serwisowymi, dodatkowo zakurzony i to silnie, jakby ktoś mielił tę kartę co najmniej rok w komputerze. Do tego zwrot sprzętu jest niemożliwy z uwagi na „uszkodzone pudełko”, które już było uszkodzone…. w momencie przyjścia tego „nowego fabrycznie zapakowanego sprzętu” to ciśnie się na usta: „O wy chuje nie myte!!! taka nieczysta zagrywka będzie was kosztować!!!

Szczególny podkurw łapiesz będąc 5-6 letnim stałym klientem, który zostawił w tej firmie już niemałe pieniądze.

5_eutanazoli

Moja opinia o MORELE.NET może być tylko jedna!
Cóż, polecam Wszystkim Usługi i sprzęt MORELE.NET (pierdolnij się najpierw w łeb i dobrze zastanów…!!!)

Przesyłanie paczek do odbiorców przez serwis Morele.Net to jedna wielka porażka – przesyłki są niezabezpieczone przed uszkodzeniami podczas długiej drogi

Jeszcze jakiś czas temu mogłem zamówić w Morele.Net interesującą mnie rzecz i ze spokojem oczekiwać na jej dostarczenie. Tak było 2-3 lata temu. Ale niestety się zmieniło. To, w jaki sposób przesyłają paczki zakrawa o skandal.

Najwyraźniej, po wielu latach współpracy (bo byłem stałym klientem, podkreślam BYŁEM) Morele.Net zmieniło o mnie zdanie i teraz jestem niegodny szanowania mnie i rzeczy przeze mnie zamówionych.

A o co dokładnie chodzi? Czekałem na powrót karty graficznej z serwisu. Jak wiecie – rzecz bardzo delikatna. I co zastałem? Sprzęt warty grubą kasę opakowany w zwykłą folię pakową! Bez żadnej amortyzacji w razie upadku. A wystarczyłoby choćby owinąć pudełko kilka razy folią bąbelkową i włożyć do kartonu….Ale to chyba było ponad ich siły.

Zobaczcie na własne oczy jak to wyglądało:morele1-700x459

Zwykła folia a bezpośrednio pod nią pudełko od karty graficznej. W razie upadku uszkodzenie gwarantowane.

morele2-700x459Zamówiony sprzęt to nie worek ziemniaków, ale drogi sprzęt. Porażka! Karny kutas!!!!

Inaczej sprawa z pakowaniem wygląda kiedy to Ty musisz odesłać coś do nich. Dany przedmiot musi być ekstra zapakowany, aby w żadnym wypadku nie uległ uszkodzeniu. Według mnie, to jawna kpina i nieposzanowanie klienta.

MORELE.NET DEAD!!!! Chcesz mieć problemy zamawiaj u nich dalej!!!

5_eutanazoli